sobota, 24 sierpnia 2013

Pudełko na wyjątkową okazję!

No taka okazja, to jest naprawdę COŚ!
 Nie zdarza się każdemu, z wielu różnych powodów. Przeżyć jako małżeństwo 53 lata, to dla niektórych marzenie... I wyzwanie. 
Dla mnie na pewno wyzwaniem było zrobić pudełeczko na taki jubileusz. Parom małżeńskim życzy się doczekania złotych godów - zazwyczaj. Tej parze się to udało więc jak najbardziej złotem może się u nich mienić wszystko. Ale, że to nie Rosja więc jest tylko gdzieniegdzie złotawo ;) 
Tort opasany jest taśmą lat - pięćdziesięcioma trzema rocznikami, w których zawiera się cała historia tej pary. Reszta jest jeszcze przyszłością. :) 
W tym pudełku (jak w każdym zresztą) zostawiłam wiele serca więc mam nadzieję, że dobre myśli dotrą do Adresatów - wszystkiego dobrego! 














wtorek, 20 sierpnia 2013

Pudełko w kratkę :)

Pudełko w kratkę, to także pudełko z okazji rocznicy ślubu. Nie mogłam się zdecydować na dobór papieru do tej krateczki; w końcu wybrałam vintagowy papier z nadrukowanymi hasłami, w kwiaty no i centralnie papier z kolekcji "Jest pysznie!", który imituje rozlane kakao ;) Także wszelkie plamy i zacieki to nie jest moja robota, ale pomysł dizajnera od papieru ;)
Każdy oddzielny element jest wytuszowany, wzór papieru użytego do cyfr, kwiatków i bileciku jest mój. W sercu pudełeczka stoi na stoliku patera z różami w perełkach. Gratulacje i szczęścia dla Jubilatów!
















poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Pudełko rocznicowe

I oto znowu wykonałam pudełko z okazji rocznicy ślubu. Tak sobie myślę - ciekawe czy moje dzieci będą pamiętały o rocznicach swoich rodziców? Byłoby miło ;)
I to także jest jest vintagowe. Z nutką cukierniczą choć nie do konsumpcji ;)
 Torcik sprawił mi wiele frajdy i żadnych problemów technicznych jak to często bywa z tymi, które kończą w brzuchu ;)  No i na tym przycupnął motyl nietypowy - serca dwa a jakby jedno było  - ideał miłości małżeńskiej ;)
Na wieczku są róże mojego wykonania, nieco pracochłonne ale wdzięczne w efekcie końcowym, no i można je robić ciemną nocą bo nie wymagają dziennego światła jak większość pozostałych elementów. Przy sztucznym świetle kolory papieru nie są takie jak w rzeczywistości. 
A dni coraz to krótsze będą... Brrrr, już mi zimno! 














piątek, 2 sierpnia 2013

Pudełko na perłowe gody

A to pudełeczko jest z okazji 30 rocznicy ślubu. Mam nadzieję, że się spodoba Jubilatom. Nie ma tu zdjęć wszystkich paneli i życzeń, bo pomyślałam, że skoro są takie specjalnie dla nich, to niech tak zostanie ;)  
Pudełko jest w moim ulubionym stylu, vintage. Jakoś tak lubię bawić się tuszem i obserwować jak czysty papier nabiera głębi i charakteru. Wszystkie kwiatki (poza suszonymi mini stokrotkami) zrobione są ręcznie tak jak i koszyczek. Trochę mi żal, że nie widać plecionki na dnie, ale jakoś trzeba było koszyczek przytwierdzić do podłoża. W każdym bądź razie koszyk jest pleciony i pełen vintagowych róż, które przenigdy nie oklapną ;) Tak, jak miejmy nadzieję, miłość Jubilatów!












czwartek, 11 lipca 2013

Pudełeczko z życzeniami



 No i poszłam za ciosem a ściślej mówiąc za motylami. 
Motyle tego lata wywołują we mnie same pozytywne emocje :)  
Cały dom mam już zresztą nimi obsypany. Dzieci zrobiły sobie motylowe confetti - zrzucam je z góry prosto na ich głowy a one krzyczą z radości -  "motyli deszcz!"
 Wiedziałam, że muszę stworzyć coś z tych wszędobylskich owadów. 
Zrobiłam więc pudełko na każdą okazję, choć z racji doboru pewnego koloru - raczej kobiece. I nie ma ono jeszcze adresata!!! 
"Szczęśliwe chwile to motyle..." - dalsza część tej piosenki mi nie pasuje więc pozostanę przy cytacie i niech będzie on tytułem dla tego pudełka,  w którym mieszkają szczęśliwe motyle mające moc ;) Moc wywoływania uśmiechu!
Jak zwykle proszę o komentarze, bo BARDZO LUBIĘ!  :D