Nietypowy box z okazji pierwszej Komunii świętej.
Dla dziewczynki, która uwielbia turkusowy i miętowy kolor. Dokładnie taki, jaki chciała; wiem to na pewno bo ten jest dla mojej własnej, wspaniałej córki :)))
Nietypowy box z okazji pierwszej Komunii świętej.
Dla dziewczynki, która uwielbia turkusowy i miętowy kolor. Dokładnie taki, jaki chciała; wiem to na pewno bo ten jest dla mojej własnej, wspaniałej córki :)))
To było wspaniałe wyzwanie! :) Z tych, które lubię najbardziej; wolna ręka i rzucony temat - prezent dla promotora od chemii.
A jako, że chemia jest dla mnie nieco magiczną dziedziną nauki, pomyślałam sobie, że dlaczego by w to nie pójść i nie pokazać jej od tej strony? Alchemicznej... ;) Stąd trochę przewrotnie umieściłam wzór chemiczny na torcie.
A na deser (w końcu tort to słodycz a te mają moc wyzwalania w nas hormonów szczęścia), wzór na dobre samopoczucie; bo przecież obrona pracy na pewno poszła gładko i wyśmienicie! :D
Mam cichą nadzieję, że każdy pasjonat DM tę różę pozna :) :)
To drugi u mnie box w tej tematyce, tym razem nie jest to, jak poprzednio wersja kobieca a minimalistyczna kolorystycznie praca wykonana pod bacznym męskim okiem ;) Nic nie jest tu przypadkowe, łącznie z fontami.
Ten konkretny box jest duży - ma prawie 15 na 15 cm - wg życzenia
:) Z tego też powodu wzmocniłam każdą ścianę min. czterema warstwami papieru z obu stron.
Kolorystyka to czerń i biel z elementami czerwieni. Jak na mnie, to bardzo skromna paleta ale w tym wypadku inaczej być nie mogło.
Moje autorskie winyle (by uzyskać taki efekt z papieru trzeba się trochę napracować, tak samo jak przy gitarach; warstwa lakieru z połyskiem to wynik wielokrotnego nagrzewania pudru na tekturze).
Wieczko gra tutaj rolę gramofonu; jego ramię z igłą potraktowane zostało tymi samymi zabiegami co gitary.
Swój Depechowy box zgłaszam do kwadratowego wyzwania na blogu Scrap and me
do wyzwania mniej znaczy więcej (u mnie wyjątkowo jak na mnie, mało kolorów i kwiatów :) )
na blogu w Zielonych Kotach
do idealnie muzycznego wyzwania gościnnej projektantki w Szufladzie