Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Exploding box-specjalne zamówienia-prototypy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Exploding box-specjalne zamówienia-prototypy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 kwietnia 2021

Exploding box dla mistrza tenisa stołowego

 

Kto mnie zna, ten wie jak lubię twórcze wyzwania; takie gdzie trzeba głowę otworzyć z przekonaniem, że wszystko "się da".  

Udało się też i tutaj stworzyć coś całkiem prototypowego; technicznie dopracowanego, tak jak lubię. I - co także jest moim priorytetem z użyciem tego, co mam w domu a co niekoniecznie jest dedykowane takiemu zastosowaniu ;) W tej pracy np. użyłam kluczy imbusowych oraz niewiadomego pochodzenia i przeznaczenia plastikowych profili ;) Przednia zabawa! :D

Stół nie jest przypadkowo docięty; wszystkie długości oraz proporcje stołów turniejowych zostały zachowane i przeskalowane do wymiarów boxa. 

A samo pudełko jest urodzinowym prezentem dla starszego pana, czynnie uprawiającego tenisa stołowego od wielu, wielu lat. 

Przepadam za męskimi pracami; lubię nadawać im tę wyważoną elegancję oraz prostotę. 

Tak by uwagę przykuwało w nich tylko, to co najważniejsze.



















Pracę swoją zgłaszam do wyzwania w kolorze zieleni na blogu Paper Card. 





oraz do męskiego wyzwania na blogu Szuflady





poniedziałek, 22 marca 2021

Kobiecy exploding box w rozmiarze XXL

 To miał być wyjątkowy box dla przyjaciółki; taki, który chwyci ją za serce bo będzie o niej. Który opowie jej o najważniejszych momentach w życiu i jeszcze poniesie w sobie prezenty :))

Miał być maksymalnie duży i mocno kobiecy, tajemniczy i trochę glamour. Największy jaki można w miarę swobodnie zamknąć bez cudzych rąk do pomocy, to wg mnie taki, który ma max 15 na 15 cm "w kłębie" :) Z większymi robi się już problem.

Box jest bardzo solidny, od podstawy po wieko wielokrotnie wzmocniony warstwowo. No i taki mój :))

Kocham czerń i tutaj to właśnie ona wydobywa całe piękno tych kobiecych papierów.


























Pracę zgłaszam do kobiecego wyzwania na blogu Crafty Moly




wtorek, 11 lutego 2020

Box na chrzest; z samochodzikiem



Exploding box w niebieskościach; i kolor, i autko sugerują, że to dla chłopca :) 
Tak sobie zawsze myślę co by tu wymyślić :P 
No i chcąc jakoś wykorzystać pomalowany akwarelą stempel wpadłam na pomysł by zrobić z niego ruchomy gadżet na wieczko :))
I od razu jest bardziej dla dziecka, prawda? :D
Już mam kolejne pomysły gdzie i jak użyję slidera. Tymczasem przedstawiam jeszcze jednego bohatera tego pudełka; autko wykonane w całości ręcznie; takie moje.

I pomimo, że na początku przekornie sugerowałam płciową przynależność pamiątki, to moja córka była przeogromnie rozżalona, że to nie dla niej. I samochodzik, i ten ukochany niebieski... ;)















Pracę zgłaszam do niebieskiego wyzwania na blogu Szuflady


czwartek, 1 sierpnia 2019

Ślubny exploding box pełen kwiatów


To propozycja ślubna w rustykalnym klimacie, pełna kwiecia, lata i pozytywnych wibracji.
Trochę inaczej niż zwykłam to robić ubogaciłam box o motyw, który wymyśliłam jakiś czas temu wykonując ślubną kartkę. Przeniosłam go w zminimalizowanej formie i muszę przyznać, że podoba mi się ten pomysł :D 
W centrum mój autorski koszyk z warkoczami ;)
























Box zgłosiłam do letniego wyzwania na blogu Filigranki







środa, 17 lipca 2019

Exploding box z karuzelą


Exploding box jako pamiątka chrztu świętego dla chłopczyka. 
Jest niebiańsko niebiesko :) 
Nawet papier w środku ma wzór w kropli wody, która jest głównym symbolem chrztu. 
No i to co lubię w exploding boxach najbardziej, to oczywiście jego centrum, które u mnie zawsze jest mocnym akcentem (bo po cóż innego taka forma kartki?).
Zawsze chciałam własnoręcznie wykonać karuzelkę i przydarzyła się okoliczność. Taka mi wyszła, mocno solidna ponieważ wewnątrz zamocowałam ją na bardzo grubych tekturowych krążkach.
Rurki także uturlałam bo żadne z gotowych nie miały odpowiedniego koloru :))

























Pracę zgłaszam do chłopięcego wyzwania na blogu Altair Art



poniedziałek, 24 czerwca 2019

Wyjątkowy exploding box ślubny w zieleni, z wiankiem.


Dzisiaj praca, która podbiła wiele serc co sprawia, że jeszce bardziej czuję sens tego co robię. Ten box, oczywiście za kaźdym razem w nieco innej odsłonie, wykonałam już po raz kolejny. 
Mój autorski koszyk oraz wianek stanowią o jego oryginalności. 
Bardzo lubię te zielone prace; ten kolor daje ogromne wewnętrzne wyciszenie. Jest w nim wszystko czego ja osobiście potrzebuję; życie, harmonia, spokój i nadzieja... :)











niedziela, 28 kwietnia 2019

Depeche Mode - exploding box XL


Mam cichą nadzieję, że każdy pasjonat DM tę różę pozna :) :) 
To drugi u mnie box w tej tematyce, tym razem nie jest to, jak poprzednio wersja kobieca a minimalistyczna kolorystycznie praca wykonana pod bacznym męskim okiem ;) Nic nie jest tu przypadkowe, łącznie z fontami. 
Ten konkretny box jest duży - ma prawie 15 na 15 cm - wg życzenia  Z tego też powodu wzmocniłam każdą ścianę min. czterema warstwami papieru z obu stron. 
Kolorystyka to czerń i biel z elementami czerwieni. Jak na mnie, to bardzo skromna paleta ale w tym wypadku inaczej być nie mogło.
Moje autorskie winyle  (by uzyskać taki efekt z papieru trzeba się trochę napracować, tak samo jak przy gitarach; warstwa lakieru z połyskiem to wynik wielokrotnego nagrzewania pudru na tekturze).
Wieczko gra tutaj rolę gramofonu; jego ramię z igłą potraktowane zostało tymi samymi zabiegami co gitary.






























               Swój Depechowy box zgłaszam do kwadratowego wyzwania na blogu Scrap and me



    do wyzwania mniej znaczy więcej (u mnie wyjątkowo jak na mnie, mało kolorów i kwiatów :) )

                                                         na blogu w Zielonych Kotach




                            do idealnie muzycznego wyzwania gościnnej projektantki w Szufladzie



 
                                     oraz do wyzwania z tekturką na Miszmaszowym blogu 




 The world in my eyes. Z depeszowym pozdrowieniem!